Jest szansa na zakończenie strajku pielęgniarek w szpitalu przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie. Porozumienia z dyrekcją co prawda jeszcze nie ma, ale jutro będą decydujące rozmowy. Obie strony zapowiadają ustępstwa. Jest za to porozumienie na szczeblu centralnym, pomiędzy pielęgniarkami, położnymi i ministerstwem zdrowia.

Tak było jeszcze kilkanaście godzin temu. W PSK 4 w Lublinie blisko 300 pielęgniarek prowadzi strajk. Na bloku operacyjnym spędzają całą noc. Jest jednak spora szansa, że wkrótce wrócą do pracy.Złagodzenie sporu i zbliżenie stanowisk to efekt porozumienia na szczeblu centralnym, dotyczącego warunków pracy pielęgniarek i położnych, a podpisanego przez ministra zdrowia.

Pielęgniarki z kliniki przy ulicy Jaczewskiego stawiają jednak sprawę jasno. Zawieszą strajk wyłącznie po spełnieniu przez dyrekcję szpitala, kilku warunków. To może być jednak trudne - mówi nam dyrektor PSK 4 w Lublinie. Nadzieję daje ogólnopolskie porozumienie, ale też spotkanie Społecznej Rady do Spraw Ochrony Zdrowia przy wojewodzie lubelskim. Tym razem z udziałem wiceminister zdrowia.

Co to oznacza dla pacjentów z Lublina, pokażą najlbliższe godziny. W środowy poranek decydujące spotkanie pomiędzy dyrekcją PSK nr 4 i pielęgniarkami.