Wszyscy uciekający się na to miejsce bez łaski nie odejdą - zapewniał Św. Antoni Padewski. Sanktuarium w Radecznicy co roku odwiedzają tysiące pielgrzymów, by prosić swojego patrona o łaski i wstawiennictwo. Tak było i w tym roku. Kilkuset wiernych wzięło udział uroczystej sumie odpustowej i poświęcenu lilii, które są jednym z symboli św. Antoniego.

Najwięcej pielgrzymów jest tu właśnie w czerwcu. Na pamiątkę objawienia św. Antoniego miejscowemu rzemieślnikowi. Odpust ku czci tego świętego gromadzi pielgrzymów nie tylko z Zamojszczyzny.

Kult św. Antoniego szerzą w Radecznicy ojcowie Bernardyni, mówiąc o niezwykłej mocy tego miejsca. Sanktuarium jest nazywane Jasną Górą Wschodu. W 2015 roku papież Franciszek Sanktuarium w Radecznicy wyniósł do godności Bazyliki Mniejszej.

Tradycyjnie w czasie odpustu w Radecznicy odbywa się poświęcenie lilii. To specjalny gatunek kwiatów, bliskich patronowi sanktuarium, nazywanych liliami św. Antoniego. Niektórzy zabierają przynajmniej jeden kwiat z bukietu ustawionego na ołtarzu, wierząc w jego moc.

Święty Antoni jest także patronem Lublina. Jego wizerunek znajduje się na Bramie Krakowskiej, a relikwie są przechowywane w parafii pw. Nawrócenia św. Pawła przy ul. Bernardyńskiej gdzie właśnie rozpoczęła się msza święta w intencji mieszkańców.