Ważna umowa dla Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. Uczelnia podpisała dzisiaj umowę o współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT. Przyszli piloci z Dęblina będą zdobywać wiedzę praktyczną pod okiem doświadczonych kolegów z LOT-u.

Lotnictwo pasażerskie to branża, w której wyszkolony pilot zawsze znajdzie pracę. LOT cały poszukuje pilotów, którzy przejmą stery państwowych maszyn. Między innymi wśród absolwentów studiów cywilnych Szkoły Orląt.

Umowa między LOT-em a dęblińską uczelnią ma ułatwić nawiązanie współpracy. W ramach praktyk młodzi piloci będą zdobywać nowe umiejętności, program kształcenia zostanie dostosowany do potrzeb przewoźnika, dzięki czemu LOT otrzyma przygotowanych do pracy pilotów, a uczelnia będzie mogła pochwalić się atrakcyjnym systemem kształcenia.

Szkoła Orląt w tym roku przyjmie 110 kadetów, którzy swoją przyszłość wiążą z lotnictwem wojskowym. Ale kilkaset miejsc przygotowano dla studentów cywilnych. To zarówno przyszli piloci, nawigatorzy jak i pracownicy obsługi naziemnej. Wielu chce pracować w obsłudze ruchu pasażerskiego.

LOT to największy polski przewoźnik. Państwowa spółka jeszcze kilka lat temu stała na krawędzi bankructwa. Po przeprowadzonej restrukturyzacji odbiła się od dna i teraz dynamicznie się rozwija. Rozbudowano siatkę połączeń i zakupiono nowe maszyny. Czego brakuje? Rąk do pracy. Skalę potrzeb najlepiej pokazują liczby. Do końca 2019 roku aby zrealizować wszystkie swoje plany rozwojowe, LOT powinien przyjąć... trzystu pilotów.