Sprawa zwolnienia prof. Elżbiety Starosławskiej wraca na wokandę. Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił wyrok Sądu Rejonowego i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd II instancji wskazał na wiele uchybień.

Sąd Rejonowy według Sądu Okręgowego nie rozpoznał istoty sprawy. Teraz sprawa trafia do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

W maju ubiegłego roku Sąd uznał, że zwolnienie dyscyplinarne prof. Starosławskiej było bezprawne, bo jego przyczyny nie były wystarczające. Zarzuty Zarządu Województwa wobec byłej dyrektor dotyczyły złamania przez nią ustawy antykorupcyjnej i ustawy o zamówieniach publicznych. Wtedy też Sąd uznał, że przywrócenie do pracy prof. Starosławskiej jest jednak niecelowe i zasądził odszkodowanie. Teraz sprawa wraca na wokandę.