Nie jest źle, ale wciąż jest wiele do zrobienia. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła świetlice szkolne. W większości skontrolowanych szkół dzieci są pod właściwą opieką, a zajęcia dostosowane są do ich zainteresowań. Pod lupą NIK znalazły się także świetlice z województwa lubelskiego.

Świetlica to miejsce gdzie uczniowie spędzają sporo czasu. Pierwsi są tu przed zajęciami o godz. 6 rano, a ostatni wychodzą po 17. To tu uczą się, bawią i odpoczywają.

W większości skontrolowanych placówek opieka nad dziećmi jest właściwa - oceniła Najwyższa Izba Kontroli. Kontrolerzy wskazują jednak na to, że większość szkół powtarza co roku te same plany i ćwiczenia, rzadko dostosowywane do indywidualnych potrzeb edukacyjnych uczniów.

Zgodnie ze zmianami przepisów w ustawie o systemie oświaty w 2014 roku zmieniono m.in. liczbę dzieci pozostających pod opieką opiekuna w świetlicy. Obecnie przypada maksymalnie 25 uczniów na jednego opiekuna. Dyrektorzy podstawówek musieli także umożliwić korzystanie z nich uczniom starszych z klas 4-7.

Najwyższa Izba Kontroli sprawdzała świetlice w niektórych szkołach podstawowych w Lublinie, Radzyniu Podlaskim, Zamościu, Świdniku, Kurowie, Łęcznej i Cycowie.