Był ceniony, kiedy odnosił sukcesy i przynosił zyski. Potem mógł liczyć jedynie na pomoc i serce wolontariuszy - miłośników zwierząt. Mowa o Linuronie - byłym koniu wyścigowym, który jest leczony w klinice weterynaryjnej w Lublinie. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt szuka dla niego domu i kochającego opiekuna.

Linuron. Koń pełnej krwi angielskiej. Uroda, klasa, charakter i duża wrażliwość. Kiedyś zdobywał laury na wyścigach. Kiedy kilka lat temu skończyła się jego kariera, porzucił go właściciel. Losem wychudzonego Linurona zainteresowała się Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

U Linurona odnowiła się kontuzja, dlatego ponownie trafił do kliniki weterynaryjnej. Potrzebuje specjalistycznych zabiegów, diety, witamin. Lekarze robią wszystko, by uratować jego nogi. Potrzebne jest wsparcie finansowe, pasza i oczywiście stały dom. Lekarze i wolontariusze szukają dla Linurona odpowiedzialnego opiekuna, który zadba o dalsze leczenie konia.

W niedzielę 6 marca Linuron obchodził 17 urodziny. Czy kolejny rok będzie dla niego szczęśliwy? Zależy to m.in. od Państwa. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt czeka na kontakt.